- Ostatnio w komentarzach gość mojego bloga wspomniał o Euro 2012, dlatego ja wpadłem na pomysł, że napisze kilka moich spostrzeżeń na Euro.
- Polscy zawodnicy w zagranicznych klubach coraz lepiej sobie radzą, czy bardzo dobrze. Napisałem tylko o zagranicznych klubach, gdyż (nie chce tu... obrazić żadnego kibica) nasz liga jest na średnim lub nawet niskim poziomie. Chociaż, jeśli dobrze pamiętam to Polska liga znalazła się na
30 miejscu wśród największych lig na świecie. Według mnie to wielki sukces.
- Robert Lewandowski w swoim klubie spisuje się bardzo dobrze. Wszyscy mają nadzieję, że będzie tak grał w drużynie narodowej na EURO 2012. Pomoc, bramka i atak są w naszej drużynie dobrze obsadzone. W pomocy mamy naszego
kapitana Jakuba Błaszczykowskiego ( drugi raz z rzędu wybrany do najlepszej 11 Niemiec) , Murawskiego, Polańskiego ( w ostatnim meczu strzelił bramkę), Peszkę( ma wielkie serce do gry), Obraniaka i Rybusa. Jest jeszcze Mila, Dudka, Matuszczyk oraz Wilk. Atak to oczywiście Robert Lewandowski, ale nie tylko. O grę w wyjściowym składzie ubiega się Paweł Brożek (musi dobrze zagrać w Celticku) oraz Ireneusz Jeleń. Na ławce za pewne zasiądą Grosicki i Sobiech. Między słupkami ustanie zapewne Wojciech Szczęsny, będą go zmieniali Fabiański, Tytoń oraz Sandomierski.
A obrona... Polacy wiele razy pokazywali, że stać ich na skuteczną grę w ataku, ale obrona to wszystko psuła. Jedyny obrońca, który zna się na swojej robocie to Piszczek. A reszta zawodników polskich nie to, że są nie dobrzy tylko albo nie są ze sobą zgrani lub mają słabą psychikę.
- Euro już za 2128 dni. 30 zawodników na Euro już wybranych.
Moje życzenia na EURO:
- By Polska wygrała EURO 2012 (śmieszne)
- Aby Niemcy nie zajęli miejsca 1-4
- By polska dotarła do 1/8 finału
- By Polska się nie zbłaźniła